
„Ruch niepodległościowy Alberty nie jest z natury antykanadyjski: Ezra Levant”. Ezra Levant (wydawca i prowadzący Rebel News) przedstawia swoje osobiste spojrzenie na rosnący ruch niepodległościowy / separatystyczny w Albercie, zwłaszcza w kontekście rozmów o możliwym referendum jeszcze w 2026 roku.
Oto jego 10 kluczowych obserwacji:
- Nie jest antykanadyjski – nazywa go formą patriotyzmu rozczarowanego porażkami Kanady, a nie nienawiścią. Wielu zwolenników (weterani, policjanci, uczestnicy konwoju) to głęboko patriotyczni ludzie.
- Nie jest emocjonalny ani pełen wściekłości, lecz spokojny i pełen smutku – bardziej przypomina dojrzałą decyzję o rozstaniu („spokojny rozwód”).
- Najsilniejsze ataki i obelgi („zdradzieccy” itp.) padają ze strony przeciwników separatyzmu (zwłaszcza z centralnej Kanady i kręgów CBC), co pokazuje hipokryzję w porównaniu z tym, jak traktowano separatystyczny Quebec.
- Krytycy projektują na Albertyńczyków własne uprzedzenia (anty-kapitalizm, globalizm), traktując prowincję jak coś, co trzeba regulować i ograniczać, zamiast prowadzić uczciwą debatę.
- Nie jest to głównie blef ani narzędzie negocjacyjne (jak bywało w Quebecu) – wynika z prawdziwych, strukturalnych żalów.
- Ruch wynika z wieloletnich zdrad: National Energy Program, podatki węglowe, system wyrównawczy, wstrząsy OPEC, nieudani federalni przywódcy – to niekończący się cykl.
- Groźby niektórych (np. zwolenników NDP, że wyjadą) są wątpliwe; niepodległość mogłaby wręcz przyciągnąć ludzi uciekających z innych prowincji przed problemami (przestępczość, polityka covidowa, antysemityzm itp.).
- Częściowo jest to odrzucenie konkretnych ostatnich polityk i postaci (np. powiązane z Markiem Carneyem umowy na wychwytywanie węgla, globalistyczne stanowiska, decyzje polityki zagranicznej).
- Codzienne życie zmieniłoby się zaskakująco mało: opieka zdrowotna, edukacja, drogi pozostałyby takie same; największe różnice to koniec wypłacania wyrównań, niższe podatki i wolność od federalnej nadmiernej ingerencji (podatki węglowe, „woke”, polityka zagraniczna). Paszporty i flagi mogłyby zmieniać się stopniowo.
- Praktyczne kwestie (waluta, dług, granice) są do rozwiązania – powołując się na dawne studia suwerenności Quebecu – i niepodległość nie byłaby katastrofą. Levant argumentuje, że Kanada powstała jako kompromis, który nie przewidywał bogatego, zasobnego Zachodu.
Jeśli poważnie myślisz o przyszłości Alberty, zapoznaj się z zaletami odcięcia się od federalnych ograniczeń. Strona internetowa Alberta Prosperity Project jest doskonałym źródłem informacji o tym, jak zaangażować się w działalność organizacji lub po prostu poznać prawdę na jej temat
Wyraź swoją opinię na temat przyszłości Alberty. Kliknij ten link, aby uzyskać informacje na temat podpisywania petycji.

















