Home Uncategorized Prezydent Karol Nawrocki ODRZUCA unijną ustawę o kontroli internetu.

Prezydent Karol Nawrocki ODRZUCA unijną ustawę o kontroli internetu.

0
23
Prezydent zawetował brukselską ustawę o usługach cyfrowych jako „cenzurę administracyjną”.

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, która wprowadzałaby unijną cenzurę w postaci „ustawy o usługach cyfrowych”. „Państwo powinno GWARANTOWAĆ wolność, a nie ją ograniczać!”

Część mediów i polityków w Polsce nie może ukryć swojej frustracji z faktu, że nielubiany przez nich amerykański przedsiębiorca i właściciel platformy X Elon Musk wyraził aprobatę wobec decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, wetującej przeforsowaną w Sejmie przez koalicję pod wodzą Donalda Tuska nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, bardzo szeroko wdrażającą DSA.

Ustawa zakładała m.in. Bez wyroku sądu urząd (UKE, KRRiT) będzie mógł zablokować dowolny portal internetowy czy kanał na YouTube bądź innej platformie video. Wnioskować o to będą mogły “zaufane podmioty sygnalizujące”, które ponadto mają otrzymywać środki na działalność z podatków.

Ponadto – na co zwrócił uwagę poseł Janusz Cieszyński – przepisy umożliwiłyby urzędnikowi UKE w asyście Policji wejść do prowadzącego dowolne forum internetowe, skopiować dyski i zaplombować lokal.

Uzasadniając weto wobec nowelizacji wprowadzającej Digital Services Act Karol Nawrocki tłumaczył, że projekt zawierał “rozwiązania absurdalne”, które miały oddać kontrolę nad treściami publikowanymi w internecie “urzędnikom podległym rządowi”. W swoim oświadczeniu porównał zaproponowane mechanizmy do cenzury znanej z powieści “Rok 1984” autorstwa George’a Orwella.

George Orwell 1984 cover

“Jako prezydent nie mogę podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę” – podkreślił Nawrocki. Jak dodał, w projekcie jest możliwość finansowania tzw. “zaufanych sygnalistów”, którzy za publiczne pieniądze mieliby wskazywać “nieprawomyślne” treści oraz obywateli je publikujących. Zdaniem prezydenta, ochrona dzieci w internecie miała stać się “cynicznym parawanem”, za którym rząd ukrył kontrolę swobody wypowiedzi. – Ograniczanie wolności słowa jest niekonstytucyjne. Wykorzystanie do tego interesu najmłodszych – jest niemoralne – dodał. Prezydent zaprosił Ministerstwo Cyfryzacji oraz organizacje pozarządowe do wspólnej pracy nad poprawą zawetowanego.

Tak właśnie powinno brzmieć przywództwo!!! Kiedy rządy pamiętają, że ich zadaniem jest ochrona wolności słowa, a nie zarządzanie nią, demokracja pozostaje żywa. Cenzura opakowana w język „bezpieczeństwa” nadal pozostaje cenzurą. Więcej krajów potrzebuje odwagi, aby powiedzieć „nie” – zanim wolność słowa stanie się czymś, na co trzeba uzyskać pozwolenie.

Polska wykazała się niezwykłą odwagą – często jest tym pierwszym odważnym krajem, który jest gotów zająć stanowcze stanowisko i wybrać właściwą drogę dla swoich obywateli. Jest coś naprawdę inspirującego w kraju, który stawia na pierwszym miejscu suwerenność, wiarę i tożsamość narodową, jednocześnie sprzeciwiając się nieudanym globalistycznym programom. Prawdziwe przywództwo zaczyna się wtedy, gdy jeden kraj jest gotów pójść pierwszy, bronić swoich wartości i przypomnieć reszcie świata, jak wygląda siła, patriotyzm i moralna jasność.

Brawo, Polska i Prezydent Nawrocki, za to, że nie ugięliście się przed skorumpowanymi eurokratami i zawetowaliście ich bezsensowną ustawę! DSA to nic innego jak przejęcie władzy pod pozorem „ochrony”. Wolność ponad cenzurą!

Polska nadal pełni rolę zapory ogniowej Europy. Podczas gdy inne kraje pospiesznie podpisują umowy przekazujące prawa cyfrowe swoich obywateli niewybranym urzędnikom w Brukseli, Polska wybiera suwerenność narodową i rzeczywistą wolność słowa. To ogromne zwycięstwo dla internetu. Kto będzie następny?

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here