
Kiedy rząd zaczął pomagać ludziom umierać… zamiast pomagać im żyć?
Kanadyjski program pomocy medycznej w umieraniu, znany jako MAID, został zalegalizowany w 2016 roku po tym, jak Sąd Najwyższy uchylił zakaz eutanazji. Chciałbym wszystkim przypomnieć, że projekt ustawy C-14 (który zalegalizował „uśmiercanie z pomocą”) został zgłoszony i przegłosowany w 2016 roku przez Justina Trudeau i jego pomocników.
Pierwotna idea była prosta.
Osoby nieuleczalnie chore.
Osoby u kresu życia.
Osoby borykające się z nieznośnym cierpieniem, bez perspektyw na poprawę.
Współczująca opcja na godne odejście.
To rozmowa, którą może przeprowadzić większość rozsądnych ludzi. Jednak to, czym MAID stał się dzisiaj w Kanadzie, jest czymś zupełnie innym. Uważam, że zasługuje to na poważną analizę.
Ponieważ program rozszerzył się znacznie poza to, co pierwotnie obiecano Kanadyjczykom.
Obecnie MAID pozwala lekarzom lub pielęgniarkom podawać śmiertelny zastrzyk kwalifikującym się dorosłym, którzy o to poproszą.
Aby się zakwalifikować, osoba musi mieć co najmniej 18 lat, być zdolna do wyrażenia świadomej zgody oraz cierpieć na to, co prawo określa jako „ciężki i nieuleczalny stan zdrowia” powodujący nieznośne cierpienie.
Kiedy jednak zaczynamy dostrzegać przypadki związane: z ubóstwem, brakiem mieszkań, wyczerpaniem opiekunów, problemami ze zdrowiem psychicznym oraz systemowymi niedociągnięciami w służbie zdrowia, oznacza to, że coś poszło naprawdę nie tak.
Społeczeństwo powinno walczyć o poprawę warunków życia osób znajdujących się w trudnej sytuacji. A nie po cichu proponować śmierć jako rozwiązanie.
Kanada ma obecnie jeden z najwyższych wskaźników eutanazji na świecie. Trwają już dyskusje na temat dalszego rozszerzenia zakresu MAID. Obejmują one propozycje dotyczące dojrzałych nieletnich, a docelowo także samych chorób psychicznych.
W pewnym momencie musimy zadać oczywiste pytanie.
Czy to jest opieka pełna współczucia?
A może to znak, że społeczeństwo powoli rezygnuje z rozwiązywania trudniejszych problemów?
Bo skoro system, który z trudem zapewnia terminową opiekę zdrowotną, wsparcie dla osób niepełnosprawnych, mieszkania i opiekę psychiatryczną, wciąż potrafi jakoś sprawnie przeprowadzić egzekucję przez śmiertelny zastrzyk…
To powinno skłonić każdego Kanadyjczyka do zastanowienia się.
Pytam o to szczerze.
Czy nie należy tego poddać analizie i ograniczyć?
A może po prostu będziemy dalej udawać, że to normalne, podczas gdy granica przesuwa się z roku na rok coraz dalej?
Bo dla mnie wygląda to na kolejny znak gwałtownego upadku kanadyjskiego społeczeństwa. I uważam, że znacznie więcej osób powinno zadawać trudne pytania na ten temat.
Liberałowie: „Życie to koszmar? Proszę, oto długopis. Proszę tu podpisać”.
W zeszłym roku odeszło 16 000 Kanadyjczyków – wielu z nich NIE było w stanie terminalnym.
Ekonomiczne aspekty rozszerzenia programu MAID:
W Kanadzie prace nad tym już trwają. Niniejsze badanie analizuje potencjalne oszczędności wynikające z rozszerzenia programu pomocy medycznej w umieraniu (MAiD) w Kanadzie – gdzie obecnie jest to jedna z głównych przyczyn zgonów – tak, by objąć nim grupy szczególnie narażone, których utrzymanie kosztuje rząd więcej, niż one same wnoszą w postaci podatków.
Do grup tych należą osoby z poważnymi problemami psychicznymi, osoby bezdomne, osoby zażywające narkotyki, emeryci oraz społeczności rdzennych mieszkańców.
Przeanalizowano zarówno scenariusze dobrowolne, jak i przymusowe, przewidując łączne oszczędności sięgające 1,273 biliona CAD do 2047 roku. Biorąc pod uwagę szacowaną liczbę 2,6 mln zgonów w scenariuszu dobrowolnym, głównie wśród osób chorych psychicznie i osób starszych, ten środek oszczędnościowy budzi poważne obawy etyczne.
Finansowe zachęcanie do MAiD może spowodować przesunięcie priorytetów opieki zdrowotnej z zapewniania niezbędnego wsparcia, potencjalnie obniżając wartość życia osób w trudnej sytuacji i sprzyjając niepokojącemu uzależnieniu od pomocy w śmierci jako rozwiązania ekonomicznego.
Eutanazja zawsze była praktyką budzącą przerażenie, którą należało bezwarunkowo zakazać. Należy zawsze bronić prawa do życia. Śmierć nigdy nie jest piękna ani pożądana, jest po prostu nieunikniona. Mamy w życiu ograniczony czas, by się rozwijać, działać i doświadczać tego świata oraz innych ludzi. Przedwcześnie kończąc życie, ograniczamy nasze możliwości czynienia dobra i tworzenia doświadczeń, które nadają życiu sens. Eutanazja wydaje się aktem współczucia, ale w praktyce jest czymś zupełnie innym.
My, chrześcijanie, ostrzegaliśmy przed niebezpieczną tendencją, jaką stała się eutanazja z własnej woli, i oczywiście mówiono nam, że się mylimy, a jednak oto zabijamy ludzi, gdy czują się smutni. I oczywiście pobieramy ich narządy! Dawców narządów wciąga się do programu „Maid” – wystarczy spojrzeć, gdzie płyną pieniądze.
To dlatego, że mamy komunistyczno-lewicowy rząd federalny. Nie rozumiem, jak jakikolwiek przyzwoity człowiek mógłby zagłosować na rząd, który tak represjonuje i krzywdzi własnych obywateli. To jedna z tych rzeczy, z którymi nie potrafię się pogodzić.
Należy zakazać stosowania „Maid”. Jest to narzucane osobom starszym. Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich trafi do szpitala, przeczytaj bardzo uważnie każdy dokument przed podpisaniem, ponieważ może się zdarzyć, że Twój bliski zginie niespodziewanie tylko dlatego, że zabicie go jest tańsze niż leczenie.
Dzisiaj prowincja Alberta zdecydowanie się broni.
Minister sprawiedliwości Mickey Amery właśnie przedłożył projekt ustawy nr 18. Partia UCP zamyka drzwi przed eutanazją z powodu chorób psychicznych. Koniec z łatwym wyjściem – teraz tylko prawdziwa pomoc.
Premier Alberty Danielle Smith wraz ze swoim rządem przedstawiła projekt ustawy, który ograniczyłby dostęp do pomocy medycznej w umieraniu, znanej jako MAID, do osób, które prawdopodobnie umrą z przyczyn naturalnych w ciągu roku. Osoby poniżej 18. roku życia nadal nie będą miały do niej dostępu, niezależnie od stanu zdrowia, zgodnie z obowiązującymi przepisami federalnymi. (18 marca 2026 r.)
Może zacznijcie się zastanawiać, dlaczego wskaźnik samobójstw jest tak wysoki. Kto jest tego przyczyną?
Dziękujemy partii UCP i premier Smith za ochronę mieszkańców Alberty przed osobami pozbawionymi skrupułów, które uważają, że medycznie wspomagana śmierć (MAID) jest realną alternatywą dla dostępnych metod leczenia.
Liberałowie – ludzie po prostu ślepo nienawidzą Danelle Smith, nawet gdy przedstawia ona słuszne argumenty
Czy to znaczy, że przewiduje przyszłość?
Tylko przyszłość i to, na co pozwolimy, pokażą, jak to się potoczy! W dzisiejszych czasach wahałbym się przed podsuwaniem naszemu obecnemu rządowi kolejnych pomysłów!
Jak np: To program państwowy – każdy musi z niego skorzystać przed ukończeniem 55. roku życia.. 🙂 jak na fimie Adriano Ferreri https://www.facebook.com/reel/1636842377656394
Rozsądni Kanadyjczycy są po prostu załamani tym, co stało się z naszym krajem. Po 11 latach rządów liberałów (WEF/WHO) doprowadziło ten niegdyś piękny kraj do otchłani rozpaczy. Anglia, Australia i Kanada. Wszystkie w rozsypce.
To kolejny powód, dla którego powinniśmy odseparować się..



