
Dzisiaj oddajemy hołd tym, którzy zbudowali ten wspaniały kraj, i świętujemy jego piękno, bogactwo i wspaniałość!
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kanady!
Dzień Kanady to okazja do uczczenia ludzi, którzy sprawiają, że nasz kraj jest silny. Gdy spotykamy się z rodziną i przyjaciółmi, wyraźmy wdzięczność za wolności, którymi się cieszymy, za społeczności, które są nam drogie, oraz za wspólną odpowiedzialność, i pozostawmy następnemu pokoleniu jeszcze silniejszą Kanadę.
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kanady dla Ciebie i wszystkich wspaniałych ludzi, którzy angażują się w walkę o ocalenie naszego kraju przed całkowitą katastrofą i komunistyczną dywersją.
Świętuję to, czym Kanada była i czym mogłaby znów się stać… a nie to, czym jest po dziesięciu latach rządów liberałów.
Nie rozpoznaję „liberalnej Kanady”. Kanada została zrujnowana przez Trudeau w 2016 roku, kiedy to jako premier ogłosił, że jesteśmy państwem postnarodowym pozbawionym tożsamości. Carney potwierdził to w 2025 roku. Trudeau odmówił uwzględnienia Alberty w przemówieniu z okazji 150. rocznicy.
Niestety Kanada ma poważne kłopoty.
Federacja zaczyna się rozpadać. Tlący się od dawna w Quebecu impuls separatystyczny nie zniknął; tli się pod powierzchnią, gotowy wykorzystać każdy błąd władz federalnych. W Albercie wieloletnia polityka federalna, która szkodzi tamtejszemu sektorowi energetycznemu, prowadzi do redystrybucji bogactwa i narzuca ideologiczne wytyczne z Ottawy, wywołała uzasadnione niezadowolenie oraz nasilające się żądania niepodległości lub radykalnej restrukturyzacji.
Kraj, w którym dwie z jego założycielskich i najważniejszych prowincji poważnie rozważają odłączenie się, to kraj, którego jedność ma charakter bardziej retoryczny niż rzeczywisty.
Masowa imigracja, która osiągnęła bezprecedensową skalę bez zgody społeczeństwa i odpowiednich zabezpieczeń, zmieniła oblicze naszych miast i miasteczek. Konsekwencje są obecnie nie do zaprzeczenia: dostępność mieszkań dla młodych Kanadyjczyków załamała się, usługi publiczne są nadwyrężone do granic możliwości, a przestępczość – zwłaszcza przestępstwa z użyciem przemocy i związane z gangami w dużych ośrodkach – gwałtownie wzrosła w sposób silnie skorelowany z tempem i źródłem napływu imigrantów. Zaufanie społeczne ulega erozji. Dzielnice, które niegdyś wydawały się przedłużeniem domu, teraz sprawiają wrażenie obcych enklaw. Kanada nigdy wcześniej nie była tak podzielona pod względem kulturowym i etnicznym.
Jednocześnie nasze dziedzictwo kulturowe jest przedmiotem nieustannych ataków. Płeć biologiczna jest kwestionowana w polityce i edukacji. Treści o charakterze wyraźnie seksualnym, w tym materiały zbliżone do pornografii, trafiają do szkolnych bibliotek i sal lekcyjnych w imię „inkluzji”. Wolność słowa – niegdyś fundament kanadyjskiej wolności – stoi w obliczu nowych zagrożeń ze strony rozbudowanych przepisów dotyczących „mowy nienawiści” oraz cenzury instytucjonalnej.
Związki zawodowe sektora publicznego demonstrują swoją siłę poprzez strajki, które zakłócają funkcjonowanie podstawowych usług i obciążają podatników. Nasze ulice stały się sceną dla importowanych konfliktów, na których odbywają się destrukcyjne demonstracje pro-palestyńskie, często przekraczające granice antysemityzmu, zastraszania i otwartego odrzucenia kanadyjskich norm.
Nie są to kwestie marginalne. To codzienna rzeczywistość milionów Kanadyjczyków, którzy odczuwają, że kraj, w którym dorastali, wymyka się im z rąk.
Oto Kanada, z jaką mamy do czynienia w Dzień Dominionu 2026 roku. Nie jest to pewna siebie Dominion naszych dziadków. Jest to naród, na którym eksperymentują elity, które postrzegają jego historię, granice i mieszkańców jako przeszkody w realizacji wielkiej globalnej wizji.
Szczerze mówiąc, co tu jeszcze jest do świętowania? Recesja, masowe bezrobocie, galopująca inflacja, masowa imigracja, nieudana reforma służby zdrowia, spadająca wartość dolara, ograniczanie tej odrobiny wolności słowa, jaką mieliśmy, tyraniczne nakazy. Cenzura. Sąsiedzi, którzy zwracają się przeciwko tobie, bo nie chcesz się zaszczepić itp. Inflacja wymknęła się spod kontroli!!! Nasze podatki $$$$$$$$$$$ są wysyłane do innych krajów i marnowane, a raczej – powiedzmy – prane. Opłacane przez liberałów medialne dzi***wki manipulują obywatelami. Kanadyjczycy i ich arogancja wynikająca z ideologii „woke” zniszczyla Kanadę. Sytuacja się pogorszy, i to naprawdę poważnie.
Mam nadzieję, że w 2026 roku Kanadyjczycy, którzy tu jeszcze zostaną, uświadomią sobie, z czym tak naprawdę walczą, i przestaną próbować robić to samo, co już 100 razy wcześniej nie przyniosło zmian.
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kanady dla wszystkich wspaniałych ludzi, którzy angażują się w walkę o ocalenie naszego kraju przed całkowitą katastrofą.
W imieniu naszego portalu życzę Państwu szczęśliwego Dnia Kanady!
Happy Canada Day!!!
W artykule wykorzystano materiał z Junonews https://www.junonews.com
















