Wybory w Kanadzie

0
3

Już wiadomo, że wybory federalne w Kanadzie odbędą się 21 października.

Premier Justin Trudeau udal się w środę o 10.00 rano do Rideau Hall, aby poprosić Gubernator Generalną Julie Payette o rozwiązanie parlamentu.

W ten sposób rozpoczyna się 40-dniowa kampania, w której Trudeau będzie walczył o drugą kadencję, podczas gdy jego przeciwnicy skupią się nie tylko na tym, dlaczego nie powinien już rządzić, ale także na tym, dlaczego oni powinni mieć szansę na przejęcie władzy.

Później tego samego dnia Trudeau, już nie premier, ale lider Partii Liberalnej, będzie w Vancouver na wiecu z byłą prezenterką telewizyjną Tamarą Taggart, która startuje z ramienia partii liberałów.

Ankiety wykazują, że liberałowie i konserwatyści idą “łeb w łeb”, a NDP i Zieloni walczą o trzecie miejsce.

Dopełnieniem listy są Partia Ludowa Kanady prowadzona przez Maxime’a Berniera oraz, a w Quebecu – Bloc Quebecois.

Wszyscy od tygodni prowadzą nieoficjalną kampanię, składając wczesne obietnice polityczne, a jednocześnie próbując trafić w czułe miejsca swoich rywali, czy to złamane obietnice liberałów, czy kontrowersyjne opinie przywódcy konserwatystów Andrew Scheera.

Scheer ma rozpocząć kampnię na porannym wydarzeniu w Quebecu. Następnie pojedzie na wieczorny wiec w Toronto, gdzie główny nacisk zostanie położony na główne hasło kampanii torysów, że pomogą Kanadyjczykom iść naprzód.

Ale jednocześnie konserwatyści rozpoczną pierwszy z wielu ataków na liberalnych kandydatów. Spędzili miesiące na przeszukiwaniu życiorysów posłów liberalnych i liberalnych kandydatów w celu znalezienia kompromitujących materiałów.

Liberałowie przeprowadzili własne badania opozycji i już podkreślili społecznie konserwatywne przekonania Scheera, wykorzystując fragmenty starych wywiadów i przemówień. Powiedzieli, że będzie dokonywał cięć w wydatkach podobnych do tych dokonanych przez konserwatywnego premiera Douga Forda w Ontario.

Wielu Ontaryjczyków jest sfrustrowanych posunięciami Forda i przewiduje się, że będą gotowi przenieść te uczucia na wybory na szczeblu federalnym.

Bernier jednak ma zamiar podkreślać swoje połączenia z Fordem: w środę rozpocznie kampanię wraz z jedną ze swoich najważniejszych kandydatek, Renatą Ford, wdową po byłym burmistrzu Toronto Robie Fordzie, bracie Douga.

Oczekuje się również, że Ontario będzie gościć przywódcę NDP Jagmeeta Singha, którego czeka ciężka kampania w tej prowincji, aby móc utrzymać dotychczasowe wsparcie. Partia Zielonych zacznie kampanię w Kolumbii Brytyjskiej, gdzie Elizabeth May pojawi się w Victorii.

W momencie rozwiązania Parlamentu liberałowie mają 177 mandatów, konserwatyści 95, NDP 39, Bloc Qubecois 10 i Partia Zielonych 2. Jest ośmiu posłów niezależnych – w tym byli ministrowie liberalnego gabinetu Jane Philpott i Jody Wilson-Raybould. Partia Ludowa Kanady ma jednego posła, a była posłanka Er NDPin Weir zasiada jako członek Co-operative Commonwealth Federation. Pięć miejsc jest wolnych.

Autor: Malgorzata P. Bonikowska opublikowane: 11 September, 2019

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here