Trwa zbiórka #STOP447. Zobacz do kiedy możesz wysyłać podpisy.

0
99

„Jest połowa grudnia, ale wolontariusze Rot Marszu Niepodległości nie odpuszczają! W całej Polsce trwa zbiórka podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą #STOP447. A media głównego nurty milczą. Zbieramy do 15 stycznia 2020 roku”. Roty muszą zebrać sto tysięcy podpisów w ciągu trzech miesięcy zbiórki. W połowie stycznia wszystko się wyjaśni. Wiadomo, że tylko przy okazji Marszu Niepodległości zebrano 20 tysięcy podpisów. Aby projekt trafił pod obrady Sejmu, trzeba zebrać co najmniej 100 tys. podpisów.

Jest połowa grudnia ale wolontariusze @RotyMN nie odpuszczają! W całej Polsce trwa zbiórka podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą #STOP447. A media głównego nurtu milczą 🤷🏻‍♂️
Zbieramy do 15.01.2020 tu można pomóc: https://t.co/vmk5BZWZ6o pic.twitter.com/YmWi8c1Gu5
— Tomasz Kalinowski (@kalinowski__) 14 grudnia 2019

Szczegóły na temat projektu oraz możliwość pobrania karty poparcia znajdują się na stronie  stop447.info.

STOP447

Komitet Inicjatywy Ustawodawczej STOP 447 zbiera podpisy pod projektem ustawy o ochronie własności w Rzeczypospolitej Polskiej przed roszczeniami dotyczącymi mienia bezdziedzicznego.

„Rzeczpospolita Polska uznaje za konieczne uchwalenie niniejszej ustawy w celu zabezpieczenia Państwa i jego obywateli przed podstępną grabieżą, pozorowaną bezpodstawnymi roszczeniami” – czytamy w uzasadnieniu projektu ustawy.

Według projektu, zakazuje się podejmowania „jakichkolwiek działań zmierzających do zaspokojenia” roszczeń. Za naruszenie zakazów proponuje się kary od 3 do 25 lat więzienia.

– Wypłata roszczeń doprowadzi do sytuacji, w której państwo polskie de facto przestanie istnieć, być może będzie flaga (polska), będzie hymn, ale potężnym majątkiem będzie dysponował ktoś narzucony przez organizacje żydowskie – powiedział prezes Stowarzyszenia Roty Niepodległości, pełnomocnik komitetu obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej (OIU) Robert Bąkiewicz.


Bąkiewicz podkreślił na konferencji prasowej, że przez wiele lat mówiono o 65 miliardach dolarów, a w ostatnich latach wartość roszczeń żydowskich wzrosła do ponad 300 miliardów dolarów.

– To jest 3-letni budżet państwa polskiego, przez 3 lata nie mielibyśmy policji, wojska, wypłaty emerytur, nie działałyby szkoły, szpitale, umieralibyśmy na ulicach z głodu” – ocenił. Jego zdaniem, nawet wypłata jednej złotówki jest nie do zaakceptowania, gdyż może prowadzić do „następnych ataków i następnego drenowania polskich kieszeni i budżetu państwa polskiego.

Przypomniał, że w lutym podczas konferencji bliskowschodniej w Warszawie, sekretarz stanu USA Mike Pompeo wezwał Polskę do rozwiązania kwestii restytucji mienia ofiar Holocaustu. Pompeo powiedział wtedy:
– Doceniamy znaczenie rozwiązywania niezałatwionych spraw związanych z przeszłością i namawiam moich polskich kolegów do pójścia naprzód w sprawie kompleksowej restytucji prywatnej własności.

Odnosząc się do proponowanych kar pozbawienia wolności od 3 do 25 lat, Bąkiewicz poinformował, że groziłyby one tym, którzy złamaliby zakaz „podejmowania jakichkolwiek czynności zmierzających do zaspokojenia roszczeń dotyczących mienia bezdziedzicznego, w tym prowadzenia negocjacji, zawierania ugód, uznawania roszczeń, wyrażenia zgody na mediację, wypłaty świadczeń pieniężnych, czy jakichś rekompensat”.

Zastępca pełnomocnika komitetu Mariusz Piotrowski ocenił, że naciski w sprawie roszczeń są wyrażane przede wszystkim przez „zakłamywanie historii Polski”.

– To jest antypolonizm, który szerzy się na świecie. Gra toczy się nie tylko o sferę ekonomiczną, o przyszłość Polaków, ale również o prawdę historyczną – podkreślił. Zwrócił uwagę, że na zebranie 100 tys. podpisów inicjatorzy mają 3 miesiące.

Inicjatorzy inicjatywy STOP 447 byli pytani, na czyje poparcie liczą w Sejmie.

– Liczymy na to, że propolscy posłowie, którzy mają w sercach polską rację stanu poprą nas, bez względu na szyldy partyjne – podkreślił członek zarządu Stowarzyszenia Roty Niepodległości Tomasz Kalinowski.

Zwrócił uwagę, że w połowie roku podpisy pod petycją do prezydenta USA Donalda Trumpa ws. „niesprawiedliwej ustawy 447” składali niektórzy posłowie Zjednoczonej Prawicy.

Przyjęta przez Kongres USA i podpisana w maju 2018 r. przez prezydenta Trumpa ustawa o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today — JUST Act, potocznie zwana ustawą 447), dotyczy zwrotu mienia ofiar Holokaustu ich prawowitym właścicielom bądź ich spadkobiercom.

Kontrowersyjna ustawa to zaledwie półtorej strony maszynopisu. Ustawa została przyjęta i opatrzona sygnaturą S.447 (stąd potoczna nazwa). Prezydent Trump podpisał ją w maju 2018 r. „Justice for Uncompensated Survivors Today (JUST) Act of 2017”, bo tak się oficjalnie nazywa, oznacza sprawiedliwość dla tych, którzy przetrwali Holocaust, a do dziś nie doczekali się odszkodowania. Dalsze zapisy precyzują, że dotyczy „konfiskat, wywłaszczeń, nacjonalizacji, wymuszonej sprzedaży i transferów (…) w okresie Holocaustu oraz rządów komunistycznych”. Wreszcie pojawia się zapis kluczowy: sekretarz stanu ma w ciągu 18 miesięcy przedstawić raport dotyczący realizacji tzw. Deklaracji Terezińskiej przez państwa, które podpisały ją w 2009 r. Bardziej szczegółowo oceniony zostanie postęp sygnatariuszy deklaracji w kwestiach:
Czytaj dalej: Pelny artykul i wiecej informacji zamiszczone jest na stronie Klubu Jagiellońskiego: O co chodzi z Ustawą 447?

Dziekujemy Panu Pawlowi Michalewiczowi za podzielenie sie informacjami.

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here